logo

W połowie maja, po niespełna trzech miesiącach, Rafineria Gdańska zakończyła tegoroczną odsłonę częściowego postoju remontowego. Był to jeden z najbardziej wymagających projektów realizowanych w ostatnich latach. Przy modernizacji 19 instalacji pracowało około 2500 specjalistów ze 119 podmiotów zewnętrznych, z których ponad 90% stanowiły polskie firmy. Kolejną część remontu zaplanowano na wiosnę 2027 r.

Technika i produkcja

Tegoroczny remont był wyjątkowy z dwóch powodów. Był to pierwszy postój remontowy zrealizowany po zmianach właścicielskich z 2022 roku i jednocześnie pierwszy przeprowadzony po 5 latach nieprzerwanej pracy instalacji technologicznych. W tym roku prace ruszyły pod koniec lutego i trwały do połowy maja. Po raz drugi wykorzystano sprawdzoną w latach 2021–2022 formułę postoju częściowego,

Projekt przygotowano na podstawie wewnętrznych standardów spółki oraz dobrych praktyk właścicielskich, wynikających z doświadczeń zdobytych na rynkach międzynarodowych. Taki remont to kluczowy moment dla nowoczesnej rafinerii. Tylko wtedy można przeprowadzić skomplikowane prace, które są niewykonalne podczas normalnej eksploatacji – od dokładnych przeglądów urządzeń po modernizację instalacji, dzięki czemu będą one pracować wydajniej i zużywać mniej energii. Wszystko to zrobiono przy jednoczesnym zachowaniu poziomu bezpieczeństwa procesowego i niezawodności produkcji.

Zaplanowany z wyprzedzeniem

Formuła postoju częściowego oznacza, że remontuje się jedna część zakładu, podczas gdy reszta instalacji normalnie produkuje. Takie podejście pozwala zachować ciągłą pracę rafinerii, ale bardzo komplikuje organizację całego projektu. Wymagało to bardzo precyzyjnego planowania robót, zarządzania dostępnością infrastruktury oraz codziennej koordynacji działań pomiędzy pionami techniki, produkcji, bezpieczeństwa a głównymi wykonawcami.

Przygotowania do postoju rozpoczęły się z około dwuletnim wyprzedzeniem i obejmowały zarówno budowę harmonogramów, jak i procesy zakupowe, kontraktację wykonawców oraz analizę doświadczeń z poprzednich postojów. W szczytowym momencie przy postoju pracowało około 2500 dodatkowych pracowników ze 119 zewnętrznych firm. Ponad 90% z nich stanowiły podmioty działające na polskim rynku, co przełożyło się na bardzo wysoki udział local content w całym przedsięwzięciu.

Postój remontowy to jedno z kluczowych narzędzi utrzymania efektywności i niezawodności rafinerii. Dlatego wraz z zakończeniem jednego postoju rozpoczynamy przygotowania do kolejnego. To projekt, w który – bezpośrednio lub pośrednio – zaangażowana jest cała organizacja. O powodzeniu decyduje właściwe zaplanowanie prac, w tym kontraktacja materiałów oraz usług, a także podejście oparte na analizie ryzyka, które pozwala koncentrować się na elementach krytycznych dla bezpieczeństwa i niezawodności – mówi Grzegorz Orzeszko, członek Zarządu Rafinerii Gdańskiej.

Tysiące urządzeń i setki badań

Podczas postoju naprawiono i wyczyszczono m.in. wymienniki, zbiorniki, kolumny, reaktory i piece rafineryjne. Przeprowadzono przeglądy armatury, rewizje i odbiory Urzędu Dozoru Technicznego (UDT), testy systemów sterowania, zabezpieczeń i zasilania elektrycznego, a także prace budowlane, izolacyjne i antykorozyjne. Zakres obejmował również inspekcje dozorowe, próby ciśnieniowe, czyszczenie urządzeń i rurociągów, a także wymianę wyeksploatowanych elementów (w tym wypełnień kolumn technologicznych) i katalizatorów.

Ten remont był dla nas największym wyzwaniem pod względem liczby specjalistycznych badań diagnostycznych z wykorzystaniem zaawansowanych technik. Wynika to przede wszystkim z zakresu programów badań eksploatacyjnych opracowanych na podstawie analiz RBI – tłumaczy Daniel Konkel, dyrektor Terenowego Oddziału UDT w Gdańsku. – Wykonanie kilku tysięcy rewizji i badań w krótkim czasie wymaga bardzo precyzyjnego planowania oraz idealnej koordynacji działań. Osiągnęliśmy to, dzięki dobrej współpracy pomiędzy UDT a Rafinerią Gdańską.

Skalę przedsięwzięcia najlepiej pokazują liczby. W trakcie postoju przeprowadzono 690 rewizji wewnętrznych (inspekcji wnętrz urządzeń), 610 prób ciśnieniowych oraz ponad 1,9 tys. badań nieniszczących. Łącznie działania objęły około 950 aparatów, 76 maszyn oraz ponad 4,5 tys. elementów automatyki. Wszystkie urządzenia objęte dozorem technicznym uzyskały oficjalne pozwolenia na dalszą pracę. Szczególnym wyzwaniem były zadania techniczne o najwyższym stopniu skomplikowania. Inżynierowie wyznaczyli 26 tzw. tematów krytycznych, które wymagały stałego nadzoru i monitorowania.

Coraz większa część zakresu prac wynika bezpośrednio z analiz RBI i badań diagnostycznych. Dzięki temu możemy skuteczniej planować działania i rozwijać bardziej predykcyjne podejście do utrzymania ruchu – mówi Tomasz Branicki, dyrektor ds. techniki Rafinerii Gdańskiej.

System RBI (Risk Based Inspection) Rafineria Gdańska rozwija wspólnie z UDT od ponad dziesięciu lat. Podejście to pozwala planować zakres prac i inspekcji na podstawie faktycznego oraz stanu technicznego urządzeń oraz analizy ryzyka. Dzięki temu rozwiązaniu można było bezpiecznie wydłużyć czas pracy między kolejnymi remontami instalacji z 4 do 5 lat.

Duży nacisk na bezpieczeństwo

Najważniejszym elementem całego projektu pozostawało bezpieczeństwo ludzi i bezpieczeństwo procesowe. Podczas remontu przeprowadzono ponad 560 kontroli BHP. Wykonawcy przepracowali łącznie około 840 tys. godzin. W trakcie realizacji nie doszło do żadnego poważnego incydentu technicznego ani pożarów. Co ważne, prace przeprowadzono w sposób bezpieczny i nieuciążliwy dla otoczenia rafinerii.

Wszystkie zebrane doświadczenia oraz wyniki badań diagnostycznych posłużą do planowania kolejnych prac. Wnioski te zostaną bezpośrednio wykorzystane przy przygotowaniu drugiej części remontu, zaplanowanej na wiosnę 2027 roku. Wtedy zatrzymanych zostanie łącznie 71 instalacji, z czego 48 zostanie objętych pracami remontowymi.

Postój remontowy 2026

Udostępnij